Hej, Sonos: Co wyróżnia nowego asystenta głosowego firmy głośnikowej?
Hej Sonosie. Jeśli Twoje listwy dźwiękowe sterowane głosem obsługują już Amazon Alexa i Asystenta Google, dlaczego wprowadzasz własnego asystenta marki domowej?
Ups, przepraszam, Sonos. Nowy asystent głosowy, Sonos Voice, ma pojawić się dopiero 1 czerwca w ramach aktualizacji oprogramowania, zgodnie z raportem The Verge. Każde urządzenie Sonos z firmowym oprogramowaniem S2 będzie obsługiwać nowego asystenta.
Ale dlaczego alternatywa Alexa i Google Assistant?
Sonos miał niespokojne relacje zarówno z Amazonem, jak i Google. W 2020 roku dyrektor generalny Sonos, Patrick Spence, powiedział Kongresowi, że giganci technologiczni stosują nieuczciwe i prawdopodobnie nielegalne praktyki w celu ograniczenia konkurencji. Spence powiedział, że Sonos był zmuszony zgodzić się na pewne zasady, co sugeruje, że Google nawet dyktował, które funkcje może zawierać w swoich produktach.
W styczniu, dwa lata po tym, jak Sonos pozwał Google, Komisja Handlu Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych orzekła, że Google naruszyło pięć patentów technologii audio Sonos. Google otrzymał wówczas zakaz importowania do Stanów Zjednoczonych produktów, które naruszały własność intelektualną Sonos. Spence oskarżył również Amazon o nieuczciwe ceny i naruszenie patentów.
Dla konsumentów jest prawdopodobne, że Sonos podkreśli funkcje prywatności swojego nowego asystenta głosowego. W przeciwieństwie do innych asystent Sonos ma zawierać wszystkie interakcje w urządzeniu. Nie będzie nagrywać poleceń dźwiękowych ani kierować ich do chmury w celu przetworzenia. Sonos podobno opracował również asystenta, który szybciej wykonuje zadania.
Sonos Voice będzie sterować odtwarzaniem muzyki w Amazon Music, Apple Music, Pandora, Deezer i oczywiście Sonos Radio. Na razie Spotify i Google YouTube Music podobno nie będą działać z asystentem głosowym Sonos. Przedstawiciel Sonos odmówił potwierdzenia lub zaprzeczenia szumowi Sonos Voice, mówiąc tylko „nie komentujemy plotek ani spekulacji".