Recenzja Fluora: oświetlenie akcentujące LED i roślina doniczkowa w jednym
Na pierwszy rzut oka
Ocena eksperta
Zalety
- Nic, jeśli nie początek rozmowy
- Nieskończone możliwości konfiguracyjne
- Nie umiera tak łatwo jak prawdziwa roślina
Cons
- Nieatrakcyjne po wyłączeniu
- Ogólnie polaryzacja koncepcyjna
- Cena jak średniej wielkości bonsai
Nasz werdykt
Cyfrowa roślina doniczkowa Fluora będzie dla niektórych trudna do sprzedania, ale dla innych zmieni zasady gry.
Brak zielonego kciuka? Czy chciałbyś, aby Twoje rośliny mogły robić coś więcej niż tylko siedzieć? Szukasz czegoś innego, jeśli chodzi o oświetlenie akcentujące? Czy mamy dla Ciebie inteligentne urządzenie: Roślina doniczkowa Fluora LED, która jest dokładnie taka, jak brzmi.
Fluora to pomysłowy, ale prawdopodobnie budzący podziały produkt, który pozwala zastąpić tę nieznośną roślinę podłogową taką, która świeci, zmienia kolory, reaguje na muzykę i nie tylko. Jeśli znasz coś z linii Govee, znasz podstawową ideę: Zaprojektowany z pięcioma łodygami i łącznie 18 siedmiocalowymi liśćmi, każdy z 15 indywidualnie adresowalnymi diodami LED, daje to 270 diod LED o kolorze, który może oświetlić kąt, rozpocząć rozmowę na przyjęciu lub ukoić nastrój mocą światła.
Ludzie albo pokochają, albo znienawidzą roślinę doniczkową Fluora LED.
Kolor + Światło
Fluora jest dostarczana w dwóch pudełkach, a jej ustawienie zajmuje trochę czasu. Mózg urządzenia znajduje się w ceramicznym garnku, który zawiera elektronikę, kabel zasilający i pięć przystawek, w których umieszcza się „ręcznie wykonane łodygi". być przymocowany do punktu na jednej z łodyg.
Podobnie jak sztuczna choinka, łodygi muszą być następnie delikatnie wygięte w bardziej naturalny wzór, który przypomina prawdziwą roślinę. Niezależnie od tego, czy chcesz mieć bardziej pionową roślinę (wysokość około 4 stóp), czy bardziej krzaczastą, bardziej przysadzistą konstrukcję, tutaj możesz decydować. Na koniec dołączona jest torba z mchem, która pozwala zakryć całą elektronikę w doniczce. Jest też drewniany stojak, który pozwala podnieść doniczkę o kilka cali, dostępny za dodatkowe 29 USD. Podsumowując, proces konfiguracji nie jest trudny, ale jest czasochłonny, więc należy go odpowiednio zaplanować.
Po skonfigurowaniu rzeczy w końcu stają się zabawne. Przycisk zasilania wewnątrz garnka pozwala odpalić rzeczy, a jeden przycisk funkcyjny umożliwia przełączanie różnych trybów operacyjnych o nazwach takich jak Twinkle, Leaf Swirl, Rainbow i Stem Fade. Każdy z nich to jakieś wariacje na temat zmieniających się kolorów, zmieniającej się jasności i migających diod LED we wcześniej ustalonym schemacie. Uwzględniono również kilka trybów, które pozwalają Fluorze reagować na dźwięk otoczenia, chociaż w moich testach odkryłem, że wymaga to znacznej głośności, aby zareagować.
W aplikacji mobilnej Fluory możesz wykazać się dużo większą kreatywnością, choć konfiguracja wymaga trochę smaru łokciowego. Na przykład aplikacja nie ma zintegrowanej logiki do łączenia się z siecią Wi-Fi. Musisz ręcznie połączyć się z tymczasową siecią Fluora w ustawieniach telefonu, a następnie poczekać na wyskakujące okienko z prośbą o przełączenie połączenia z siecią domową (tylko sieci 2,4 GHz). Pełne instrukcje znajdziesz w drukowanej instrukcji; bez tego proces nie jest całkowicie intuicyjny. Dobrą wiadomością jest to, że proces konfiguracji w końcu zadziałał dla mnie, z minimalnymi czkawkami po drodze.
Aplikacja Floura zapewnia szeroką kontrolę nad oświetleniem Floury, w tym zmianę kolorów każdego z jej 18, 7-calowych liści.
Christopher Null/Odlewnia
W aplikacji jest o wiele więcej do zagłębienia się, niezależnie od tego, czy chodzi o przełączanie między różnymi trybami, ustawianie dziennego timera (chociaż nie można ustawić różnych timerów na różne dni) i dostrajanie opcji kolorów. Z pewnością można ustawić Fluorę tak, aby wyświetlała jeden kolor na wszystkich 270 diodach LED, ale to naprawdę mija się z celem urządzenia; Fluora najlepiej wygląda, gdy pulsuje i mieni się. Tutaj możesz dostosować jasność, odcień i nasycenie oraz wiele bardziej tajemnych ustawień – używając terminów muzyków, takich jak atak i zanik – do zadowolenia twojego serca. Nie ma wielu wskazówek dotyczących korzystania z tych ustawień, co jest częstym problemem w tego typu urządzeniach, ale próba i błąd to duża część zabawy.
Ogólny efekt, podobnie jak podobne urządzenia oświetleniowe, jest uderzający – jeśli nie bardziej niż trochę dziwny. Tutaj mamy roślinną wersję „niesamowitej doliny”, w której gotowy produkt nie wygląda na organiczny, ale też nie wygląda na w 100% sztuczny. Jak wspomniano wcześniej, ogólny wpływ i wrażenie wywołane przez Fluorę będą bardzo osobiste. Myślę, że to dziwaczne i zabawne. Moja żona uważa, że to paskudna rzecz — i do tego droga. Miejmy nadzieję, że nie będzie próbowała go podlewać.

