Recenzja OneLife X: Jonizator stołowy w cenie pokoju
w skrócie
Ocena eksperta
Zalety
- Atrakcyjne wzornictwo przemysłowe
- Brak filtrów do wymiany
- Wiele możliwości monitorowania w aplikacji
Cons
- Bardzo drogie
- Bardzo niski wydatek powietrza sprawia, że nadaje się tylko do jednego pomieszczenia
- Aplikacja jest nadal wyraźnie produktem w wersji beta
Nasz werdykt
Ten mały oczyszczacz powietrza wykorzystuje technologię jonizacji, aby zrezygnować z filtrów — ale ma wyższą cenę.
Oczyszczacz powietrza OneLife X został sfinansowany przez społeczność na Indiegogo, gdzie do tej pory zebrał imponujące 220 000 USD. To duża niespodzianka, biorąc pod uwagę coraz bardziej zatłoczony rynek oczyszczaczy powietrza, ale OneLife twierdzi, że ma unikalną technologię, która sprawia, że warto poświęcić chwilę; mianowicie, że może działać bez konieczności wymiany filtrów.
Ta technologia jest określana jako „najnowocześniejsza technologia filtra plazmowego", którą OneLife różnie opisuje jako „wykorzystującą pole plazmy o szerokim spektrum i zaawansowane czujniki laserowe” oraz „specjalną elektrodę jonizacyjną”, która może wyeliminować 99,99% wszystkich cząstek unoszących się w powietrzu — jak mały jak 0,01 mikrometra („to 10 razy mniejszy niż koronawirus”), a wszystko to bez konieczności wymiany filtra.
To brzmi strasznie jak język używany przez jonizatory, chociaż OneLife stara się nie opisywać swojego produktu w ten sposób. Jonizatory od lat powoli wypadają z łask, częściowo dlatego, że wytwarzają ozon (znany środek drażniący płuca ), a częściowo dlatego, że nie udowodniono, że wychwytują wirusy. Wielu ekspertów zauważa, że tańsze technologie filtrowania powietrza są w rzeczywistości bardziej skuteczne niż jonizatory. OneLife twierdzi, że jego produkt nie wytwarza mierzalnego ozonu. Ponadto, wiele innych oczyszczaczy powietrza zawiera jonizację jako opcję oprócz standardowej filtracji HEPA, ale OneLife X oferuje wyłącznie tę pierwszą.
Jedno życie
OneLife X obraca się wewnątrz bambusowej ramy, zapewniając pewną kontrolę kierunkową nad przepływem powietrza.
Odkładając na bok podstawową technologię, sprzęt jest mały, ma zaledwie 16 cali wysokości i 7,5 cala z każdej strony. Ważący zaledwie 9 funtów można go umieścić prawie wszędzie, a dzięki bambusowej obudowie i możliwości wyboru dwóch kolorów maskownicy (szary lub czarny, oba w zestawie) jest wystarczająco stylowy, aby pasował do każdego wystroju. Jednostka zasysa brudne powietrze przez podstawę i emituje czyste powietrze przez górę; mechanizm obraca się do przodu, aby zapewnić pewną kontrolę kierunku — i ułatwia dostęp do tacy filtra. (Nie trzeba go wymieniać, ale należy go okresowo czyścić pod bieżącą wodą).
Christopher Null / IDG
Tryb automatyczny można nieco zmodyfikować w zależności od osobistych potrzeb.
Ponownie, jest to mała jednostka wielkości blatu, która jest przeznaczona do czyszczenia powierzchni o powierzchni 270 stóp kwadratowych lub zasadniczo jednego pokoju. Oceny CADR dla jednostki są trudne do znalezienia, ale udało mi się wykopać jedną ocenę opublikowaną przez firmę dla CES, która ustaliła ją na 59 stóp sześciennych na minutę. To bardzo mało, ale jednostka jest również bardzo mała, więc być może nie jest całkowicie poza linią.
Użytkowanie jest proste, za pomocą jednego przycisku na sprzęcie, który przełącza trzy tryby – automatyczny, tryb nocny (niska prędkość wentylatora) i tryb boost (najwyższa prędkość wentylatora). Kolor diody LED stanu wskazuje, jaka jest aktualnie jakość powietrza, a oddzielna dioda LED informuje, czy filtr wymaga czyszczenia. Przy niskich prędkościach wentylatora jednostka jest wyjątkowo cicha, ale tryb boost jest zdecydowanie zbyt głośny do pracy w pobliżu lub, powiedzmy, oglądania telewizji, jeśli działa w pokoju.
Będziesz musiał użyć aplikacji OneLife, jeśli chcesz mieć bardziej precyzyjną kontrolę nad systemem, w tym możliwość ręcznego dostrajania prędkości wentylatora. Uwzględniono tutaj numeryczne wskazanie jakości powietrza, podobnie jak dziennik różnych poziomów zanieczyszczenia, w tym PM1, PM2,5, VOC, temperaturę (w stopniach Celsjusza) i wilgotność. Dostępne są również informacje o warunkach zewnętrznych — w tym podręczna mapa jakości powietrza przedstawiająca okolicę.
Podczas gdy testowałem wersję beta aplikacji, nadal wykazywała ona pewne wczesne problemy z rozwojem, mając okropny czas z początkową konfiguracją, ponieważ miała problemy z połączeniem z moją siecią Wi-Fi (obsługiwane są tylko sieci 2,4 GHz). Aplikacja również okresowo zrywała połączenie z urządzeniem, co wymagało odłączenia OneLife X i ponownego podłączenia go w celu naprawy. Mówi się, że Alexa i Google Home są obsługiwane, ale w czasie prasy umiejętność Alexa nadal nie istniała dla systemu.
OneLife zauważa, że cena katalogowa jednostki wynosi 799 USD, z ceną dla wczesnych ptaków na poziomie 579 USD. Nawet cena promocyjna wydaje się bardzo wysoka jak na tak naprawdę fantazyjny jonizator, choć trzeba przyznać, że jest to jeden z najatrakcyjniejszych produktów w swojej kategorii na rynku. Bez względu na to, gdzie spadniesz na froncie skuteczności jonizatora, mamy nadzieję, że czekają na niego zniżki.