Jesteśmy niezawodnym źródłem porad dotyczących technologii inteligentnego domu! Uzyskaj najnowsze informacje na temat recenzji i wskazówek dotyczących zakupu, poznaj najnowsze technologie. Stwórz inteligentniejszą przestrzeń życiową - dzięki smartech!

Netflix testuje sposób, w jaki klienci mogą płacić dodatkowo za udostępnianie kont

17

Netflix jeszcze nie rozprawił się z użytkownikami, którzy udostępniają hasła znajomym i bliskim, ale od lat skubał ten pomysł. Teraz gigant transmisji strumieniowej testuje oficjalnie usankcjonowany sposób udostępniania kont użytkownikom spoza ich gospodarstw domowych – za opłatą.

Rozpoczynając „w ciągu najbliższych kilku tygodni", Netflix mówi, że przetestuje parę nowych funkcji w Chile, Kostaryce i Peru: opcję „Dodaj dodatkowego członka”, która pozwala użytkownikom dodawać „subkonta” dla maksymalnie dwóch osób nie żyją „za niższą cenę” oraz funkcję „Przenieś profil na nowe konto”, która pozwala użytkownikom przenosić informacje profilowe — w tym historię oglądania, zapisane tytuły z „Mojej listy” i spersonalizowane rekomendacje — do nowego płatnego konto lub subkonto „Dodatkowy Członek”. 

Miesięczna opłata za subkonto „Dodatkowy członek” wyniesie 2380 CLP w Chile, 2,99 USD w Kostaryce i 7,9 PEN w Peru. Dla porównania, podstawowe plany Netflix w Chile, Kostaryce i Peru kosztują odpowiednio 5940 CLP, 8,99 USD i 24,9 PEN.

W poście na blogu dyrektor ds. innowacji produktowych Netflix, Chengyi Long, powiedział, że streamer oceni nowe funkcje „w tych trzech krajach, zanim wprowadzi zmiany w jakimkolwiek innym miejscu na świecie”.

Udostępnianie hasła od dawna jest popularną praktyką wśród użytkowników serwisu Netflix i przez wiele lat wydawało się, że Netflix przymyka na to oko. Rzeczywiście, jeszcze w 2016 roku współzałożyciel Netflix, Reed Hastings, wydawał się milcząco aprobować ten pomysł. Niedawno jednak Netflix zasygnalizował, że poważniej traktuje udostępnianie haseł.

W zeszłym roku firma przetestowała ekran weryfikacyjny, który ostrzegał: „Jeśli nie mieszkasz z właścicielem tego konta, potrzebujesz własnego konta, aby nadal oglądać”. Użytkownicy zostali następnie poproszeni o zweryfikowanie swoich kont za pośrednictwem poczty e-mail lub SMS-a, a opcja „zweryfikuj później” pozwoliła użytkownikom oglądać dalej bez kodu weryfikacyjnego.

Takie testy nie przekształciły się w szersze rozprawy z udostępnianiem haseł Netflix – a przynajmniej jeszcze nie – a nowy test „dodatkowego członka” po obniżonej cenie przypomina bardziej marchewkę niż kij. Jednak to, czy Netflix zajmie bardziej twardą linię w kwestii udostępniania kont, dopiero się okaże.

Źródło nagrywania: techhive.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów