Recenzja głośnika Marshall Willen Bluetooth: Rock and roll mini-ja
Na pierwszy rzut oka
Ocena eksperta
Zalety
- Zapewnia przyjemny dźwięk przy umiarkowanej głośności
- Przenośny i wytrzymały
- Wygląda jak miniwzmacniacz Marshalla
Cons
- Jego rozmiar ogranicza głośność i moc wyjściową niskich częstotliwości
- Tylko Bluetooth, brak wejścia lub wyjścia AUX 3,5 mm
- Wiele z tego, za co płacisz, to estetyka
Nasz werdykt
Przenośny głośnik Bluetooth Marshall Willen działa nawet wtedy, gdy nie jest włączony. Cena odzwierciedla jego estetyczną zabawę i zdolność do rozpoczynania rozmowy bardziej niż jakość dźwięku, więc jeśli potrafisz zachować realistyczne oczekiwania, poczujesz się, jakbyś posiadał mały kawałek historii rocka.
Najlepsze ceny dzisiaj: Marshall Willen
119,99 USD
Bezpłatny
Głośnik Marshall Willen Bluetooth mieści się w tylnej kieszeni jak portfel wypchany singlami i zbyt wieloma kartami kredytowymi. To najmniejszy przenośny głośnik firmy Zound Industries, wyprodukowany na licencji brytyjskiego producenta wzmacniaczy gitarowych i opatrzony charakterystycznym złotym logo tej firmy na kratce.
Nieżyjący już Jim Marshall, założyciel Marshall Amplification i król rozmytych wzmacniaczy gitarowych, był znany jako Ojciec Głośności lub Pan Głośności. Nikki Sixx, basista Mötley Crüe, powiedział, że Marshall był odpowiedzialny za niektóre z „najwspanialszych momentów dźwiękowych w historii muzyki – i w 50 procentach odpowiedzialny za wszystkie nasze ubytki słuchu".
Ze swojej strony Willen nie stanowi zagrożenia dla ludzkiego słuchu. Może osiągnąć 80 decybeli, tak głośny jak próżnia elektryczna, z akceptowalnymi poziomami zniekształceń. To wszystko, co najlepsze w głośniku tej wielkości z pojedynczym 2-calowym przetwornikiem szerokopasmowym i parą pasywnych radiatorów. Willen jest zbyt dobry, aby można go było uznać za nowość, ale nie wystarczająco dobry, aby przewyższyć konkurencję w przedziale cenowym 120 USD. Ale ta konkurencja nie przyciągnie drugich spojrzeń ani nie wywoła tych samych rozmów, co Willen.
Zdezorientowani fani Marshalla, którzy chcą dopasować markę Willen do jednego z wielu modeli wzmacniaczy Marshalla, będą zainteresowani informacją, że głośnik nosi imię Hospicjum Willena w Milton Keynes, Buckinghamshire, Anglia. Marshall spędził tam swoje ostatnie dni, około 7 mil od fabryki Marshall Amplification.
Ta recenzja jest częścią relacji TechHive na temat najlepszych głośników Bluetooth, w której znajdziesz recenzje ofert konkurencji, a także przewodnik dla kupujących po funkcjach, które należy wziąć pod uwagę przy zakupie tego typu produktu.
Skalowany model wzmacniacza Marshalla
Wśród czarnego silikonu na górnym panelu Marshalla Willena znajdziesz przycisk parowania Bluetooth, mikrofon do rozmów telefonicznych i przywoływania asystenta cyfrowego oraz wskaźnik baterii.
Atrakcyjność kompaktowego przenośnego głośnika Bluetooth prawie zawsze wynika z jego rozmiaru – „Czy to nie urocze?!” – ale gotowy do rocka wygląd Willena dodaje kolejny wymiar. Mierzy zaledwie 4 x 3,96 x 1,59 cala (wys. x szer. x gł.) i waży mniej niż 11 uncji. Wygląda nawet, że można go ustawiać jeden na drugim, podobnie jak wzmacniacz gitarowy Marshalla. W rzeczywistości producent odnosi się do parowania dwóch lub więcej Willensów jako trybu stosu.
Na razie Willen jest dostępny tylko w kolorze czarno-brązowym, a wersja kremowa pojawi się jeszcze w tym roku. Osłona chłodnicy i złote logo Marshalla są plastikowe, ale wykończone złotem wielofunkcyjne pokrętło wbudowane w prawym górnym rogu osłony chłodnicy jest wykonane z aluminium. Będziesz używać go jak joysticka, z kombinacją ruchów naciśnięcia, przytrzymania lub pchania w dowolnym z czterech kierunków. Naciśnij i przytrzymaj, aby włączyć lub wyłączyć, naciśnij w górę lub w dół, aby regulować głośność i tak dalej. Mamy nadzieję, że będzie trwały, ponieważ wymaga walenia. Pasek z tyłu umożliwia przymocowanie plecaka lub parasola plażowego. Owinąłem się wokół parasola pokładowego, umieszczonego nad moimi gośćmi.
Jak na taką wagę piórkową, Willen to zaskakująco wytrzymały mały blok owinięty teksturowanym, ochronnym silikonem. Ta wytrzymałość jest również wolna od PCW. A 60 procent plastiku pochodzi z recyklingu poużytkowego ze zużytej elektroniki. Nie martw się też o niepogodę lub krople w pobliżu wody. Stopień ochrony IP67 Willena obiecuje całkowitą ochronę przed kurzem i innymi cząstkami unoszącymi się w powietrzu, a także może wytrzymać zanurzenie w cieczy na głębokość do 1 metra przez maksymalnie 30 minut. (Pod powyższym linkiem znajdziesz szczegółowe informacje na temat kodów IP ).
Przyjrzyj się uważnie górnemu panelowi głośnika, aby zobaczyć małe ikony Bluetooth, mikrofonu i baterii oraz ledwo zauważalny napis „Willen” wypukłymi czarnymi literami. Aby sparować Willena z telefonem, naciśnij i przytrzymaj przycisk Bluetooth, aż zacznie pulsować na czerwono. (Na zewnątrz, przy wolnej ścieżce, Willen utrzymywał połączenie do około 60 stóp.) Tryb stosu wymaga trzykrotnego naciśnięcia przycisku Bluetooth głównego głośnika i dwukrotnego naciśnięcia dowolnego dodatkowego Willena, z którym chcesz się połączyć. Podobnie jak wiele głośników Bluetooth, Willen może również działać jako zestaw głośnomówiący po podłączeniu do telefonu komórkowego. Nie ma dodatkowego wejścia 3,5 mm do przewodowego słuchania. (Czy daleko nam do dnia, w którym ludzie będą pytać: „Po co był port 3,5 mm?”)
Po włączeniu czerwona dioda LED ustawia się w jednej linii z przyciskiem Bluetooth, a pięciosegmentowy wskaźnik baterii świeci na czerwono — i tylko na czerwono. Wolałbym mieszankę: Zawsze zielony, chyba że niski poziom naładowania baterii czerwony. Nie żeby to miało duże znaczenie. Willen wytrzymuje 15 godzin na jednym ładowaniu – przy umiarkowanych poziomach głośności – i nie miałem problemu z uzyskaniem tego. 20-minutowe szybkie ładowanie za pomocą dostarczonego kabla USB-C i wymaganego zasilacza zapewnia trzy godziny odtwarzania, a pełne ładowanie trwa około trzech godzin.
Pasek z tyłu Marshalla Willena może zabezpieczyć go do transportu na plecaku lub do odtwarzania na przykład na kierownicy roweru.
Willen używa pojedynczego, 2-calowego przetwornika ferrytowego zasilanego 10-watowym wzmacniaczem klasy D i dwoma pasywnymi radiatorami, które zarówno wzmacniają, jak i kontrolują moc basów. Willen ma na pokładzie radio Bluetooth 5.1 i obsługuje tylko kodek SBC. To głośnik monofoniczny — użycie dwóch głośników w trybie stosu nie zapewni dźwięku stereo — więc jest mało prawdopodobne, że przegapisz wyższą wierność, jaką zapewniają kodeki aptX i AAC.
Bezproblemowa aplikacja Marshalla (dostępna na Androida i iOS) oferuje podstawowe sterowanie odtwarzaniem i trzy wstępne ustawienia korektora, z „Marshall” najlepszym wszechstronnym, „Push” zapewniającym wzmocnienie górnych i dolnych pasm z mniej wymiarowym dźwiękiem oraz „Głos” odpowiedni dla podcastów lub audiobooków.
Zalecam używanie „Marshall” jako uniwersalnego ustawienia EQ. Nie warto było przełączać się na Voice, aby usłyszeć o mojej ciągłej obsesji, inwazyjnych phragmites, dla podcastu od ludzi „Rośliny to też ludzie”.
Czy brzmienie Willena jest naprawdę Marshallowskie?
W ostatnich tygodniach słuchałem Willena na umiarkowanym poziomie głośności, gdy układałem drewno opałowe, gotowałem obiad na ogrodowym grillu, odwiedzałem przyjaciół i robiłem poprawki na moim tarasie i szopie. Innymi słowy, nie jest to rodzaj głośnika, którego użyłbyś do długich, krytycznych sesji odsłuchowych. To chyba nie jest zaskoczeniem.
Dopóki nie był wciskany, Willen zapewniał przyjemny, średnio-ciężki dźwięk z „Oxygen”, duetem ze szwedzką piosenkarką Winoną Oak i Robinem Schulzem oraz „Patterns & Scales” Steve’a Reicha z Reich/Richter, nagranym przez francuski zespół intercontemporain.
W pełni odporny na warunki pogodowe Marshall Willien jest wygodny na zewnątrz.
W teście o większej objętości, który na szczęście nie zawierał żadnego filmu z moich działań, wykorzystałem nagranie z YouTube szczekającego golden retrievera, aby w humanitarny sposób zachęcić matkę gęsi kanadyjskiej i jej pisklęta gęsie do opuszczenia podwórka sąsiada i powrotu na pobliskie bagno. Powiedzmy, że gęsi, które odmaszerowały w idealnym ustawieniu, dały się przekonać.
Umieszczenie miernika poziomu dźwięku trzy stopy od Willena ułatwiło ustalenie, że poziom komfortu tego głośnika wynosi od 78 do 82 decybeli. Po prostu nie jest stworzony do muzyki od niektórych promotorów wzmacniaczy Marshalla. Odtwarzając cover Mötley Crüe klasyka AC/DC „Highway to Hell”, w asyście sponsorów tego ostatniego zespołu – oraz Marshalla, Angusa i Malcolma Younga – głośnik zarejestrował 88 decybeli – ale z nieznośnymi zniekształceniami i piskliwością. Willen po prostu nie chciał. Ultimate Ears Wonderboom 2 za 100 USD (99,99 USD) odtwarzał ten sam utwór znacznie głośniej, głębiej i bez zniekształceń. Ale spróbuj włożyć ten głośnik do tylnej kieszeni.
Willen jest wart obejrzenia
Ustaw 10 przenośnych urządzeń Bluetooth za mniej niż 120 USD i biorąc pod uwagę wygląd, za każdym razem brałbym Willena. Jednak w tej cenie Willen ma dużą konkurencję dźwiękową. Zacznij od Wonderboom 2, Anker Soundcore Motion+. lub przeceniony Tribit XSound Mega.
Willen to świetnie wyglądający mały głośnik z przyjemnym dźwiękiem przy umiarkowanych poziomach głośności, który byłby o wiele bardziej atrakcyjny bliżej 100 USD.



