Jesteśmy niezawodnym źródłem porad dotyczących technologii inteligentnego domu! Uzyskaj najnowsze informacje na temat recenzji i wskazówek dotyczących zakupu, poznaj najnowsze technologie. Stwórz inteligentniejszą przestrzeń życiową - dzięki smartech!

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałe

11

Dźwięk przy ognisku

w skrócie

Ocena eksperta

Zalety

  • Solidny, bogaty dźwięk
  • Wyjątkowa szczegółowość i obrazowanie
  • Solidny, czysty bas

Cons

  • Trochę drogo (ale nie w porównaniu z innymi ofertami Campfire)

Nasz werdykt

Honeydew firmy Campfire Audio zapewnia bogaty, solidny dźwięk z doskonałym obrazowaniem i szczegółowością, a także dużą ilością basów, które nigdy nie przeszkadzają niczemu innemu.

Najlepsze ceny dzisiaj: Campfire Audio Honeydew

249,00 $

Bezpłatny

Firma Campfire Audio projektuje i buduje wysokiej klasy słuchawki douszne (IEH) w Portland w stanie Oregon od 2015 roku. Aktualna oferta na jej stronie internetowej obejmuje nie mniej niż 15 modeli, z których większość kosztuje ponad 1000 USD, a wiele innych jest bardzo blisko tej wyniosłej postaci. Firma wykorzystuje wysokiej jakości materiały i unika połączeń bezprzewodowych oraz innych wygodnych funkcji w dążeniu do jak najlepszej jakości dźwięku.

Niedawno firma Campfire dodała dwa nowe modele IEH z takim samym zaangażowaniem w doskonałość dźwięku, ale po znacznie bardziej przyziemnych cenach. Nazywani Satsuma i Honeydew (po lewej i prawej stronie na powyższym obrazku), oferują wyraźnie różne sygnatury dźwiękowe dla różnych gustów muzycznych. Obaj są doskonałymi wykonawcami, ale nieoczekiwanie wolałem Honeydew i to jest model, który zdobywa nagrodę redaktorów.

Funkcje słuchawek Honeydew i Satsuma

Podczas gdy większość IEH firmy Campfire ma metalowe obudowy, Satsuma i Honeydew wykorzystują dostosowane, wydrukowane w 3D komory rozprężne (TAEC) w plastikowych słuchawkach ABS, które odzwierciedlają charakterystyczną estetykę firmy. Końcówki są wykonane ze stali nierdzewnej, a szeroka gama dołączonych końcówek dousznych obejmuje pięć rozmiarów silikonowych końcówek Final Audio Type 3, trzy rozmiary silikonowych końcówek Campfire Audio i trzy rozmiary końcówek z pianki zapamiętującej kształt.

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeDźwięk przy ognisku

Honeydew (widoczny tutaj) i Satsuma są dostarczane z niezbalansowanym kablem Smoky Litz Lite.

Oba modele są również dostarczane z odłączanym kablem Smoky Lite Litz firmy Campfire, który wykorzystuje cztery posrebrzane miedziane przewodniki i niestandardowe złącza MMCX z berylu i miedzi. Dodatkowo firma oferuje opcjonalnie kable zbalansowane, a oba nowe modele w pełni wykorzystują takie połączenie. Na jednym ze złączy słuchawek znajduje się mała czerwona kropka, a na drugim mała niebieska kropka, wskazując odpowiednio prawy i lewy kanał. Końce prawego i lewego kabla mają usztywnioną krzywiznę, która przechodzi przez uszy, a nakładki douszne łączysz tak, aby większa część każdej nakładki znajdowała się za ustnikiem i mieściła się w małżowinie usznej (misce) ucha za kanałem słuchowym.

Satsuma ma kolor „pomarańczowo-musujący" i wykorzystuje pojedynczy, pełnozakresowy przetwornik o zrównoważonej armaturze w TAEC, który jest umieszczony w korpusie słuchawki. Pasmo przenoszenia ma rozciągać się od 5 Hz do 18 kHz (brak tolerancji podane) z impedancją 46,4 omów przy 1 kHz i maksymalnym SPL 94 dB przy 67 mVrms. Ten model jest dostrojony tak, aby prezentować zrównoważoną, naturalną sygnaturę tonalną, którą Campfire opisuje jako „charakteryzującą się wysoce skupionymi częstotliwościami pasma średniego, ściśle kontrolowaną odpowiedź basów i nieco wzmocnione wysokie tony – bez szorstkości”. Firma twierdzi, że doskonale nadaje się do prawie każdego gatunku muzycznego, w szczególności do rocka, popu, muzyki klasycznej i jazzu.

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeDźwięk przy ognisku

Satsuma ma kolor zwany „orange fizz”, a także berylowo-miedziane złącza MMCX na odłączany kabel i dysze ze stali nierdzewnej, podobnie jak Honeydew.

Dla kontrastu, „mellow-yellow” Honeydew jest dostrojony z bardziej wysuniętym do przodu profilem tonalnym, który jest przeznaczony do R&B, hip hopu i EDM. Jak wyjaśnia firma: „Zbudowany specjalnie dla miłośników muzyki, którzy pragną mocnego i bardzo szczegółowego basu, który jest zarówno szybki, jak i dynamiczny, Honeydew obsługuje niższe częstotliwości dzięki specjalnie zaprojektowanemu dynamicznemu przetwornikowi 10 mm”. Ten pojedynczy dynamiczny przetwornik zapewnia pasmo przenoszenia od 5 Hz do 18 kHz (bez podanej tolerancji) w zamkniętym TAEC, chociaż zewnętrzna obudowa jest przystosowana do przenoszenia. Impedancja jest określona na 17,4 omów przy 1 kHz, a maksymalny SPL wynosi 94 dB przy 17,7 mVrms – innymi słowy, będzie grał głośniej niż Satsuma przy danym poziomie mocy.

W zestawie znajduje się również wytrzymały, wyściełany futerał i podwójna torba siatkowa na nauszniki, a także oddzielne torby siatkowe na wkładki douszne. Zwykle nie komentuję opakowań produktów, ale Campfire świetnie sobie z tym radzi z tymi IEH.

Wydajność Honeydew i Satsuma

W przypadku wszystkich IEH kluczowe znaczenie ma znalezienie wkładek dousznych, które całkowicie uszczelniają kanały słuchowe, aby zapewnić najlepszą możliwą jakość dźwięku. Satsuma i Honeydew są dostarczane z fabrycznie zainstalowanymi wkładkami do uszu ze średniej pianki, ale były dla mnie za małe. Wypróbowałem największy rozmiar ze wszystkich trzech rodzajów dołączonych wkładek dousznych i stwierdziłem, że końcówki silikonowe Final zapewniają najlepsze uszczelnienie dla moich kanałów słuchowych.

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeDźwięk przy ognisku

Honeydew wykorzystuje 10-milimetrowy, pełnozakresowy przetwornik dynamiczny.

Co ciekawe, największe końcówki z pianki zapamiętującej kształt były najlepiej dopasowanymi końcówkami z pianki, jakie wypróbowałem, ale końcówki końcowe były najlepsze. Wypróbowałem też moje ulubione wkładki douszne, silikonowe końcówki 14,5 mm od 1More, ale wylewka Campfire jest cieńsza niż wylewki 1More, więc zsuwały się i pozostawały w moim uchu, kiedy zdejmowałem nauszniki.

Do tej recenzji posłuchałem ścieżek audio wysokiej rozdzielczości z Qobuz odtwarzanych na moim iPhonie XS podłączonym do hip-daca iFi. Słuchałem każdego utworu na Satsuma i Honeydew, a także na moim referencyjnym IEH, Sennheiser IE 300, który omówię w następnej sekcji.

Pierwszym z nich był „In Too Deep” (24/96) z Djesse Vol. 3 autorstwa Jacoba Colliera. Ten utwór zawiera wokale Colliera i Kiana Ledé otulone ekspansywną elektroniką i głębokim basem. Satsuma brzmiał wyjątkowo czysto i klarownie, z całkowicie naturalnym wokalem i świetnym obrazowaniem, a także doskonałym odwzorowaniem niektórych delikatnych efektów dźwiękowych. Jedynym mankamentem był nieco słaby bas.

Zgodnie z oczekiwaniami Honeydew był znacznie głośniejszy przy tym samym ustawieniu głośności, a bas był znacznie wyraźniejszy, choć nie narzucający się. Dźwięk był ogólnie bogatszy i grubszy, ale wcale nie był przeciążony, a wokale i obrazowanie były nadal wspaniałe. Delikatne, subtelne efekty dźwiękowe mogłyby być nieco mniej obecne.

Aby uzyskać więcej wokali z elektroniką, wybrałem „Chemical” (24/44,1) z Hyperspace Becka. Tutaj wokal jest mocno przetworzony, więc trudno ocenić jego naturalność. Satsuma brzmiał czysto, szczupło i ekspansywnie, z dużą szczegółowością, szczególnie w przypadku samotnej gitary akustycznej w połączeniu z syntezatorami. Podobnie jak poprzednio, bas był nieco słaby. Honeydew był głośniejszy z bogatszym dźwiękiem i większą ilością basów bez zatorów i bez utraty szczegółów lub obrazowania.

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeDźwięk przy ognisku

Satsuma opiera się na pełnozakresowym przetworniku o zrównoważonej armaturze w komorze akustycznej z otworami.

„Itchy Boo” (24/44,1) to superfunkowy instrumentalny utwór z Where Do We Go From Here zespołu Dumpstaphunk. Ponownie, Satsuma był czysty, klarowny i wyraźny z doskonałym obrazowaniem, które pozwoliło mi usłyszeć głęboko w miksie. Bas był jednak odrobinę anemiczny. Nie tak było na Honeydew, który był nieco głośniejszy z większą ilością basu w bogatszej prezentacji tonalnej. Miał ten sam świetny obraz bez zatorów.

Zwracając się do jakiegoś kraju, posłuchałem „Lonely Alone” (24/96) z Threads Sheryl Crow z gościem Williem Nelsonem. Wokale brzmiały fantastycznie na Satsumie – do przodu i całkowicie naturalnie. Tak jak się spodziewałem, ogólny dźwięk był czysty i chudy, z doskonałym obrazowaniem i nieco dyskretnym basem. Honeydew zaprezentował głośniejszy, bogatszy dźwięk z większą ilością basu, ale dźwięk wokalu był nadal znakomity, podobnie jak obrazowanie i szczegółowość.

Uwielbiam „Eretseretse” (24/96) z An East African Journey Omara Sosy. Tytuł tłumaczy się jako „Inspiracja” z języka Ntandroy i zawiera instrument zwany marovany, cytrę skrzynkową z 24 stalowymi strunami. Inne instrumenty na torze to fortepian, zestaw perkusyjny, perkusja i bas. Nuty Marovany odbijają się w całym polu dźwiękowym, co zostało pięknie oddane przez doskonałe obrazowanie Satsumy. Fortepian był trochę jasny, a bębny nieco cienkie, ale ogólny dźwięk był czysty i wyraźny. Zgodnie z oczekiwaniami, Honeydew miał większy, bogatszy dźwięk z większą obecnością i basem, choć nadal był czysty i wyraźny z doskonałym obrazowaniem.

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeDźwięk przy ognisku

„Łagodny żółty” kolor Honeydew przeczy jego bardziej agresywnej, basowej tonacji. Podobnie jak Satsuma, posiada berylowo-miedziane złącza MMCX i dysze ze stali nierdzewnej.

Kolejnym ulubieńcem jest „Spread Love” (24/96) z tytułowego pierwszego albumu grupy wokalnej a cappella Take 6. Lekki, szczupły dźwięk Satsumy pięknie oddał wokale, choć znowu bas był odrobinę słaby. Honeydew był głośniejszy, bogatszy i bardziej obecny z mocniejszym basem, podczas gdy wokale były nadal całkowicie naturalne.

Jeśli chodzi o klasykę, zacząłem od „Gagliarda del Principe di Venosa” Giovanniego Marii Trabaciego (24/96) w wykonaniu Les Récréations na Scarlatti Sonate a Quattro. To delikatny utwór na kilka smyczków i teorba, a Satsuma jest do tego idealny — czysty, lekki i szczupły z dużą szczegółowością dla wszystkich niuansów tych instrumentów. Honeydew jest głośniejszy, pełniejszy i bogatszy, ale nie mniej szczegółowy.

Następnie pojawiły się wielkie działa: „Wielka Brama Kijowska” Musorgskiego z „Obrazków z wystawy” nagrana przez Filharmoników Wiedeńskich pod dyrekcją Gustavo Dudamela. Satsuma brzmiał lekko, szczupło i jasno z rozczarowującym basem – nie tak dobrze pasował do wielkiej muzyki orkiestrowej, jak do małych zespołów kameralnych. Mimo to wszystkie instrumenty brzmiały całkowicie naturalnie z dużą szczegółowością, co pozwoliło mi całkiem wyraźnie usłyszeć każdą sekcję. Zgodnie z przewidywaniami, Honeydew był głośniejszy i bogatszy z większą ilością basu, ale nie mniej szczegółów.

Honeydew, Satsuma w porównaniu do Sennheisera IE 300

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeSennheisera

Giętkie pętle nauszne pomagają utrzymać konkurencyjne słuchawki Sennheiser IE 300 na miejscu w większym stopniu niż którykolwiek z recenzowanych tutaj modeli Campfire Audio.

Oprócz Satsumy i Honeydew odsłuchałem każdy utwór na Sennheiser IE 300, który jest moim aktualnym referencyjnym IEH. Ponadto jego cena uliczna jest w tej samej cenie, co modele Campfire: 199,95 USD. (Kiedy recenzowałem to w maju ubiegłego roku, kosztowało to prawie 300 USD.)

Generalnie IE 300 zagrały bardzo podobnie do Honeydew, z jeszcze ciut większym basem. I podobnie jak w przypadku Honeydew, nie przeszkadzało to w ogóle reszcie pasma częstotliwości i nie było żadnego zatoru. W niektórych przypadkach bas był bardzo lekko zamulony, ale miał ten sam doskonały obraz i szczegółowość. Co ciekawe, IE 300 nie był tak głośny jak Honeydew przy tym samym ustawieniu głośności.

Zauważyłem kilka drobnych różnic między IE 300 a Honeydew. Na przykład w „In Too Deep” wokal nie był tak do przodu na Sennheiserach, a delikatne efekty dźwiękowe były nieco bardziej widoczne. A na „Great Gate of Kiev” IE 300 brzmiał nieco łagodniej.

Jeszcze jeden komentarz na temat IE 300: Czułem się o wiele bezpieczniej w moich uszach niż którykolwiek z modeli Campfire. Nie żeby Satsuma i Honeydew były niepewne, ale IE 300 ma znacznie mocniejsze pętle na uszy, które sprawiały wrażenie, jakby pewniej trzymały słuchawki na miejscu.

Wydajność zrównoważona i niezrównoważona

Jak wspomniałem wcześniej, Campfire oferuje w pełni zbalansowane kable do użytku z IEH-ami i chciałem zobaczyć, jaka różnica, jeśli w ogóle, może wpłynąć na brzmienie Satsumy i Honeydew. Firma przysłała mi jeden ze swoich kabli Smoky Litz ze zbalansowanym złączem Pentaconn 4,4 mm (99 USD), którego mogłem użyć z odpowiednim wyjściem hip-daca iFi.

Recenzje słuchawek dousznych Campfire Audio Satsuma i Honeydew: jedna jest wyrafinowana, druga solidna; oba są doskonałeDźwięk przy ognisku

Zrównoważona wersja Smoky Litz firmy Campfire jest zakończona wtykiem Pentaconn 4,4 mm.

Niestety odłączanie i podłączanie wtyków MMCX na słuchawkach nie jest łatwe; mechanizm blokujący jest dość mocny. Poza tym chciałem być bardzo ostrożny, aby nie uszkodzić złączy, bo inaczej cała recenzja byłaby martwa w wodzie. Więc nie wymieniałem kabla dla każdej ścieżki, ale zrobiłem to dla „In Too Deep” i „Chemical”.

Korzystając z połączenia zbalansowanego, oba modele były nieco głośniejsze przy tym samym ustawieniu głośności niż w przypadku połączenia niezbalansowanego. Poza tym ogólnie brzmiały jaśniej, a bas miał mniej więcej taką samą równowagę. W „In Too Deep” wokal był bardziej do przodu, a delikatne efekty dźwiękowe były bardziej widoczne. Na „Chemical” Honeydew było nieco bardziej obecne.

Dla moich uszu różnica nie była wystarczająca, aby uzasadnić wydanie dodatkowych 99 USD lub więcej. Byłem całkowicie zadowolony z brzmienia niezbalansowanego połączenia.

Konkluzja Honeydew i Satsuma

Przed przystąpieniem do tej recenzji w pełni spodziewałem się, że preferuję Satsuma, który jest opisywany jako posiadający zrównoważoną, naturalną sygnaturę tonalną, która dobrze pasuje do prawie każdego gatunku muzycznego, w szczególności rocka, popu, muzyki klasycznej i jazzu. Dla kontrastu, Honeydew ma być dostrojony z bardziej wysuniętym do przodu profilem tonalnym, który jest przeznaczony do R&B, hip hopu i EDM.

Cóż, zaskoczyłem się, preferując Honeydew w każdym przypadku. Brzmienie Satsumy określiłbym jako wyrafinowane i grzeczne, co jest w porządku, ale bas zawsze wydawał się nieco anemiczny. Z drugiej strony dźwięk Honeydew jest bogatszy i mocniejszy, z dużą ilością czystego basu, który nie przytłacza niczego innego. Oba wykazują wyjątkowe obrazowanie i szczegółowość, ale Honeydew jest znacznie bliższy dźwiękowi Sennheisera IE 300, który jest moim obecnym punktem odniesienia.

Satsuma i Honeydew – wycenione odpowiednio na 199 USD i 249 USD – są doskonałymi IEH. Jeśli lubisz lekkie, szczupłe brzmienie, możesz zaoszczędzić trochę pieniędzy dzięki Satsuma. Ale jeśli pragniesz bogatszego dźwięku, tak jak ja, Honeydew jest wart dodatkowych 50 USD.

Najlepsze ceny dzisiaj: Campfire Audio Honeydew

249,00 $

Bezpłatny

Źródło nagrywania: techhive.com

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów