Recenzja Bang & Olufsen Beosound Level: przenośny streamer muzyczny najwyższej klasy
w skrócie
Ocena eksperta
Zalety
- Najlepsza w swojej klasie wierność z dobrze nagraną muzyką
- Wygląda na to, że zabija
- Aplikacja B&O doskonale nadaje się do wyszukiwania radia internetowego
- Obsługuje Airplay 2, Chromecast i Bluetooth
- Przyszłościowe rozwiązanie dzięki wymiennym komponentom wewnętrznym
Cons
- Okropnie drogie
- Nie możesz uzyskać dostępu do wszystkich jego funkcji z poziomu jednej aplikacji
- Wybredna wydajność sieci Wi-Fi recenzenta
- Powinien być wyposażony w specjalnie dopasowaną walizkę do przenoszenia zapewniającą bezpieczną podróż
Nasz werdykt
Zasilany bateryjnie Beosound Level udowadnia, że możesz go zabrać ze sobą — przynajmniej w tym życiu. Jego piękny design sprawi, że twoi spadkobiercy będą walczyć o to, kto go dostanie, gdy odejdziesz.
Najlepsze ceny dzisiaj: Bang & Olufsen Beosound Level (aluminium)
1599,00 $
Bezpłatny
1599,99 USD
Bezpłatny
Bez wątpienia Bang & Olufsen Beosound Level to najładniejszy i najlepiej brzmiący bezprzewodowy głośnik strumieniowy, z jakim się spotkałem, który działa zarówno na zasilaniu sieciowym, jak i bateryjnym. Jest wierny duchowi estetyki, który od dawna napędza tę legendarną duńską markę elektroniczną, zawsze dążącą do magicznego połączenia designu i technologii.
Ale ostrzegam, kupowanie tego funkcjonalnego dzieła sztuki nie jest dla osób o słabym sercu: pojedynczy poziom Beosound kosztuje 1499 USD lub 1799 USD, w zależności od wybranego modelu. Być może będziesz musiał zracjonalizować tę luksusową pobłażliwość jako inwestycję długoterminową; jak boisko proponowane chronometrażyście Rolex lub egzotyczny samochód sportowy Euro. I podobnie jak te rzadkie towary, Beosound Level ma wrażliwą naturę, która w pewnym sensie wymaga odrobiny rozpieszczania (więcej o tym za chwilę).
Sercem tego urządzenia (i kilku innych głośników B&O obsługujących Wi-Fi) jest nowy, modułowy rdzeń obwodu o nazwie Mozart, który według producenta można wymienić na inny, jeśli możliwości rozbudowy na pokładzie osiągną swój limit. Akumulator litowo-jonowy również można wymieniać — podobnie jak przednia pokrywa niwelatora Level. Można powiedzieć, że kupujesz zielone za zwitek zieleni, ponieważ na rynku pełnym elektroniki jednorazowego użytku ten może nigdy nie wymagać wyrzucenia.
Po otwarciu grilla odkryjesz dwa 0,8-calowe kopułkowe głośniki wysokotonowe, jeden centralny 2-calowy głośnik szerokopasmowy i dwa 4-calowe głośniki niskotonowe; plus przegródki mieszczące wymienny procesor Mozarta (na górze) i akumulator litowo-jonowy (na dole).
Krzywa uczenia się jest tutaj nieco bardziej stroma niż w przypadku konkurencyjnych systemów strumieniowego przesyłania muzyki, które integrują wszystkie operacje w jednym wielkim menu ekranowym. Kupujący poziomy mogą zacząć działać dzięki własnej aplikacji B&O, która zawiera niesamowitą globalną gamę internetowych stacji radiowych (B&O Radio) dostępnych według języka, lokalizacji i gatunku. (Odkryłem w ten sposób kilka wyjątkowych reggae i ska, afro-pop, brazylijską sambę, angielski trad folk i odległe sklepy jazzowe).
Po wstępnej konfiguracji z aplikacją Bang & Olufsen musisz przejść do drugiej aplikacji.
Jeśli jednak chcesz aktywować Asystenta głosowego Google, aby pobierać treści lub łączyć inne kompatybilne bezprzewodowe komponenty audio w celu odtwarzania w ujednoliconych grupach, musisz połączyć swój poziom z aplikacją Google Home na telefonie lub tablecie. Zintegrowane głosowo odtwarzacze to Spotify, Apple Music, Pandora, Deezer, YouTube Music i TuneIn.
Jeśli masz ochotę na inne usługi — takie jak Qobuz, Tidal lub Amazon Music — zainstalowane na twoim urządzeniu mobilnym, możesz „przerzucić" je na poziom za pomocą Airplay 2 lub Chromecast. Obsługiwany jest również Bluetooth 5.0, chociaż oceniam jego wydajność audio na tym głośniku jest po prostu uczciwa.Mimo to umożliwia poziomowi dalsze odtwarzanie muzyki, gdy nie możesz połączyć się z Internetem (zakładając, że masz muzykę zapisaną na urządzeniu).
Nienaganne wzornictwo przemysłowe
Level jest przystojny i nieco jaśniejszy w swojej tańszej formie: obudowa z matową aluminiową ramą z ciemnoszarym gumowym żebrowanym podkładem i grafitową tkaniną maskującą głośnik Kvadrat (klasyczna kolorystyka B&O). Ale uznałem, że Level jest jeszcze bardziej pociągający – i odrobinę cieplejszy w tonie dźwiękowym – w wersji z górnym wykończeniem: lekka anodowana metalowa rama w kolorze miedzi z przyciemnionym panelem tylnym i grillem z jasnego drewna dębowego.
Projektant produktu Torsten Valeur mówi, że czerpał inspirację z minimalistycznego japońskiego wystroju. Jednak ta wersja Level również przywodzi na myśl klasyczne radioodbiorniki w drewnianej obudowie, takie jak przenośny „roll top” Philco z połowy lat 40., który zdobyłem eony temu w sklepie z bibelotami na północy stanu Nowy Jork. Obszyty brązową skórą, ten szykowny model w drewnianym pudełku był „bardzo popularny wśród studentów – był podstawowym elementem wyposażenia akademików, na piknikach, na plaży” – powiedział sprzedawca antyków. „Każdy BMOC miał jeden”.
75-letnie przenośne radio Philco w drewnianej obudowie (po lewej) spełnia wymagania poziomu B&O 2021.
W każdym wykończeniu utalentowany i przenośny Beosound Level sprawia, że moje serce trzepocze za każdym razem, gdy na niego patrzę i zachęcam do śpiewania. Poziom jest stosunkowo lekki (7,25 funta) i bardzo schludny przy wymiarach 9,06 x 14 x 2,2 cala (wys. x szer. x gł.). Jest wystarczająco cienki, aby zmieścić się na najwęższym parapecie, gzymsie kominka lub półce z książkami. Ułatwiło to (podobnie jak dobrze wyważony uchwyt czerpaka) trzymanie tego zaklinacza przy sobie, gdy poruszam się po lokalu. A dzięki 16 godzinom odtwarzania między ładowaniami baterii (wykonywanym za pomocą szybkozłącza, tylnego krążka ładującego w stylu Mag-Safe), ten sprzęt jest gotowy na długą imprezę. Zdejmij gumową osłonę, a odkryjesz, że zagłębiona strefa ładowania z tyłu zawiera również port Ethernet, port ładowania USB-C oraz wejście liniowe/złącze optyczne.
Niech się rwie
Urok jest czymś znacznie więcej niż powierzchownym. Poziom Beosound działa z klarownością, słodyczą, krągłością dźwięku i realizmem „jesteś tam”, nieporównywalnym z konkurencyjnymi urządzeniami przenośnymi, takimi jak Sonos Move, Bose Portable Smart Speaker, Polk Omni SR2, UE Megablast i Como Audio Amico. Tak powinno być, biorąc pod uwagę cztero- do pięciokrotnie wyższą cenę wywoławczą Level niż porównywalne oferty Sonos i Bose. Najwyższej klasy komponenty obejmują dwa 0,8-calowe głośniki wysokotonowe — co ciekawe, połączone w odwróconej fazie (względem siebie) tylko z jednym 15-watowym wzmacniaczem klasy D oraz pojedynczym 2-calowym głośnikiem szerokopasmowym napędzanym przez 30 watów wzmocnienie i prawdziwie stereofoniczna para 4-calowych głośników niskotonowych, z których każdy otrzymuje 30 watów. Według B&O każdy ze stożków głośnika jest wykonany z „polimeru o wysokiej wydajności”.
W kolejce do konkurencji (od lewej do prawej): Bose, B&O, Sonos, UE i Como Audio.
Dobrze zaprojektowane treści — akustyczny jazz, symfonie i kwartety smyczkowe, alt-pop, folk i country — lśnią jasno i prawdziwie. Świeża, wspierana przez cały zespół piosenkarka i autorka tekstów z Los Angeles Jacksona Browne’a, powracająca setka Downhill From Everywhere naprawdę sprawiła, że moje jangly-rockowe serce zaczęło bić szybciej w wysokiej rozdzielczości Apple Music. Tak samo jak najnowsze pośmiertne wydawnictwo Jerry Garcia Band: Garcia Live: Volume 16 (nagrane w Madison Square Garden), które znalazłem w jakości Ultra HD na Amazon Music. Tymczasem zaskakujący skręt Devendry Banharta w lewo do ambient music-ville, Refuge, zabrzmiał pozytywnie nawiedzony w formie Hi-Res Audio z Qobuz.
Agregator B&O Radio jest bogaty w egzotyczne opcje.
Najbardziej przekonującą cechą Level jest jego bardzo szczegółowa odpowiedź high-end, ale nie mam żadnych skarg na jego uczciwe działanie w średnim zakresie, które popycha wokale i instrumenty solowe wystarczająco do przodu. I chociaż dolny koniec nigdy nie wygra konkursu na uderzenie, nuty basowe są zwarte, prawdziwe i niezwykle namacalne jak na tak cienkie pudełko. Nigdy nie pomylisz elektrycznego basu Fendera ze stand-upem ani nie będziesz się zastanawiać „Co on powiedział?” gdy raper odcina się tyradą Spitfire. Kolekcja hitów ulubieńca hip-hopu, Mos Defa, została najlepiej zdefiniowana przez ten wyrównywacz pola.
Jeśli chodzi o rozprzestrzenianie się stereo; no nie idźmy tam. Nawet gdy siedziałem bezpośrednio przed nim, rzadko wyczuwałem coś więcej niż okazjonalną wskazówkę separacji kanałów. Tak, teraz możliwe jest (dzięki niedawnej aktualizacji oprogramowania B&O) połączenie dwóch poziomów jako pary stereo, ale kosztem, który wydaje mi się szaleńczym absurdem.
Zbyt prawdziwe?
Czarna magia cyfrowego przetwarzania sygnału w Levelu i ta dziwna inwersja fazy głośnika wysokotonowego – mająca na celu zwiększenie przestrzenności dźwięku – mogą być również odpowiedzialne za nieco niepokojące dziwactwo osobowości, które odkryłem. Ta rzecz nie jest życzliwie podatna na zniekształcenia, czy to przypadkowe, czy też spowodowane przez człowieka. W rzadkich dniach, gdy mój ulubiony mainstreamowy jazz, WBGO, miał problemy z kodowaniem/transmisją sygnału, rozpylanie brzmiało gorzej na poziomie niż na głośnikach strumieniowych Bose i Sonos, które znajdowały się w zasięgu słuchu.
Podobnie, zniekształcenie basu, które niedawno usłyszałem podczas wybuchu „Flashback 80s” Bruce’a Springsteena „Dancing in the Dark” WXPN, było tak rażące na LeveI, że obawiałem się, że wysadziłem sterownik lub odkryłem wadę konstrukcyjną w listwach dębowych grill. Pobiegłem porównać ten sam utwór odtwarzany na innych urządzeniach. Tak, elektryczne brzęczenie w linii basu Garry’ego W. Tallenta było z pewnością słyszalne, choć nie tak wyraźne – ani irytujące.
To może pomóc wyjaśnić, dlaczego Level nie jest ogólnie tak satysfakcjonujący w przypadku nagrań rockowych, sfery, w której inżynierowie celowo kompresują, przesuwają fazę i w inny sposób piekielnie zniekształcają „łodygi”, aby nadać więcej, hm, osobowości i mocy produkcji, aby uzyskać więcej atrakcyjności dla samochodowego zestawu stereo. Ale Beosound Level po prostu nie jest w stanie znieść takich shenaniganów. Wypluwa je.
Szczerze mówiąc, grupa docelowa Level nie jest ani head-bangerem, ani fanatykiem audio, który chce zapiąć się w martwym punkcie słodkiego punktu. Jest raczej przeznaczony dla miłośników muzyki o wrażliwych uszach i głębokich kieszeniach, którzy nie zadowalają się muzyką w tle o jakości tapety podczas wykonywania codziennych zadań. To, co naprawdę liczy się w takiej pozytywce, to jej wyraźna prezencja, przestrzenny rzut i wyjątkowo dyskretny wygląd.
Mówią, że nigdy nie można być zbyt bogatym ani zbyt chudym. Ten widok z góry pokazuje, że Level jest najcieńszy ze wszystkich.
Pomimo swoich niewielkich rozmiarów, ta rzecz może wypełnić pomieszczenie — nawet do drugiego piętra. Podkręcając regulator głośności na maksimum, aby uzyskać bujne renderowanie Baltimore Symphony Dances Symphonic Dances Bernsteina „West Side Story” w strumieniu VPR Classical Vermont, mój zaufany miernik ciśnienia akustycznego pokazał, że poziom generuje wypełniające dom, wolne od zniekształceń 98 decybeli. To ten sam poziom, co Sonos Move (który w moich uszach wydaje się nadęty, gdy zostanie popchnięty do tak ekstremalnego poziomu) i to o 4 dB więcej niż dostarczony głośnik Bose Portable Home Speaker. Ale szczerze mówiąc, nie ma potrzeby podkręcania poziomu do 11, aby brzmiało to wyjątkowo. Każde ustawienie powyżej 50-procentowego znaku głośności budzi jego pełny zakres dynamiki i zawiera niuanse „Słyszysz kalafonię na dziobie?” umiejętności dostawy.
Precyzyjne strojenie
Towarzysząca aplikacja B&O dla Beosound Level zaprasza użytkownika do wyboru spośród kilku ustawień trybu odsłuchu EQ — w tym Energetic, Lounge, Party i Night. Możesz także wybrać spersonalizowany EQ na interesującym wirtualnym kole opcji, które przesuwa balans tonalny między jasnym, basowym i kilkoma punktami pomiędzy. Po wielu wygłupach zdecydowałem, że domyślne ustawienie „Optymalne” jest najlepsze.
Możliwe jest również nieco niestandardowe wyrównanie pomieszczenia, po aktywowaniu opcji kompensacji pomieszczenia w aplikacji Level. Krótka spiralna fala dźwiękowa odbija się od powierzchni pomieszczenia z powrotem do wbudowanego mikrofonu i procesora głośnika, które natychmiast obliczają i dostosowują EQ do kształtu, rozmiaru i rezonansu pomieszczenia. Ta funkcja dostrajania pomieszczenia jest jednak dostępna tylko wtedy, gdy głośnik jest podłączony do zasilania sieciowego. Poziom domyślnie ustawia się na fabryczny EQ po odłączeniu.
Jeszcze więcej modyfikacji można uzyskać, zmieniając orientację głośnika, od stojącego do leżącego płasko na plecach (po wyjęciu krążka ładującego). Lub możesz zamontować poziom na ścianie za pomocą opcjonalnego zintegrowanego wspornika do zawieszania/ładowania (119 USD). Pokładowy żyroskop śledzi przesuniętą pozycję i uruchamia modyfikacje w DSP (zajmuje to kilka sekund). Bas był najodważniejszy, gdy Level leżał na kredensie w mojej jadalni, bezpiecznej przestrzeni usuniętej z wszystkiego, co mogłoby się rozlać, zrzucić, zarysować lub ślinić się na grillu.
Magnetyczna wtyczka ładowania i kabel zasilający Beosound Level są dopasowane kolorystycznie.
Muchy w maści
Na lepsze – i na gorsze – odkryłem, że górny panel dotykowy Level jest wyjątkowo czuły. Czujnik zbliżeniowy oświetla panel, gdy się zbliżasz, co najlepiej reaguje na bardzo lekkie dotknięcia i przeciągnięcia po panelu. Połóż palec zbyt długo na jednej z czterech zaprogramowanych stacji / poleceń, a Asystent Google wyrzuci „Chcesz przeprogramować?” Owiń dłoń wokół paska dotykowego podczas przenoszenia poziomu i ups, możesz nieumyślnie zainicjować ponowne uruchomienie.
Pomaga również zastosować pierzasty dotyk podczas przesuwania lub toczenia po strefie regulacji głośności. Wszystkie oprócz jednego z siedmiu rosnących punktów zwiększania (i zmniejszania) głośności są dobre dla trzech poziomów, więc w sumie jest 19 poziomów. Odkryłem, że najdokładniejszym sposobem zmiany poziomu głośności jest obracanie boku palca wskazującego w górę iw dół w tej strefie.
Na początku moich testów termiczne sterowanie dotykowe Level i tradycyjny przycisk zasilania również miały zły nawyk zamrażania – a czasem wyłączania muzyki – kiedy przenosiłem Level z pokoju do pokoju. Wtedy ponowne uruchomienie platformy było niemożliwe bez zwrócenia się do działu obsługi klienta B&O o zdalne przejęcie i ponowne uruchomienie systemu — czasami proces opóźniony, biorąc pod uwagę duńską bazę operacyjną firmy. (Zespół wsparcia odbiera telefony i odpowiada na e-maile 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, ale inżynierowie najwyższego poziomu, którzy mogą wykonać naprawę online, są dostępni tylko w godzinach od 8:00 do 16:00 czasu lokalnego). Zacząłem dostrzegać wzór. Poziom zadziałałby tylko wtedy, gdybym przeniósł go z jednego pokoju do drugiego, gdy urządzenie było włączone, grała muzyka i przenosiłem je z jednej strefy Wi-Fi do drugiej w mojej trzystrefowej sieci domowej.
Zachowaj ostrożność podczas ustawiania poziomu Beosound, aby nie nacisnąć przycisków przywracających ustawienia fabryczne.
Nauczyłem się więc ćwiczyć pewną modyfikację zachowania: wyłączam Level, zanim przeniosę go w inne miejsce. Po ponownym włączeniu poziom wykrywa najbliższe źródło Wi-Fi i doskonale łączy się ponownie. Zajmie to tylko kilka sekund, a zaoszczędzi wiele godzin bólu serca.
Przedstawiciel B&O zapewnił mnie, że „globalny popyt” na usługi zdalnej obsługi był minimalny. I że jeśli właściciel Level ma tylko jeden centralnie zlokalizowany router, nie będzie to problemem. Ale mam nadzieję, że wezmą sobie do serca moje odkrycie „Paragrafu 22″: ich normalna rada dotycząca ponownego uruchomienia poziomu lub przywrócenia ustawień fabrycznych — „jednocześnie naciśnij przyciski do przodu i do tyłu” lub „naciśnij i przytrzymaj przycisk zasilania przez 18 sekund” — nie zrobi nic dobrego, gdy te same przyciski zostaną wyłączone przez awarię urządzenia.
Z pewnością opanowanie sztuki przenośnego głośnika Wi-Fi to trudna sprawa. Sonos jest jedną z nielicznych firm, którym się to udaje. Bang & Olufsen to 95 procent sukcesu dzięki Beosound Level. Traktuj tę księżniczkę dobrze, uważaj na groszek pod materacem, a ona wynagrodzi cię nienaganną jakością dźwięku przez wiele lat.








