Recenzja Bluesound Node: przystępny cenowo streamer audio multiroom o wysokiej rozdzielczości
Cieszę się, że ludzie z Bluesound nie wzięli sobie zbytnio do serca powiedzenia „jeśli coś nie jest zepsute, nie naprawiaj tego" . oraz jego wariant ze wzmacniaczem, Powernode 2i. Nowe modele na rok 2021 — nazwane po prostu Node i Powernode — dodają jeszcze więcej funkcji i upiększają najwyższą wydajność tych komponentów, jednocześnie utrzymując cenę odpowiednio 549 USD i 899 USD .
Na pierwszy rzut oka nowe modele wyglądają na kosmetyczne niezmienione w stosunku do swoich kompaktowych poprzedników, z eleganckimi, zaokrąglonymi obudowami o wymiarach 8,66 x 5,75 x 1,81 cala (szer. x gł. x wys.) dla Node i 8,66 x 7,48 x 2,75 cala dla Powernode. Ale kiedy czujnik zbliżeniowy powoduje, że panel sterowania na górze pudełka zapala się, gdy się zbliżasz, zobaczysz, że powiększył się nieco, a nowy zestaw pięciu gotowych przycisków pomaga rozpocząć imprezę bez uruchamiania aplikacji BluOS. Ta funkcja wykrywania zostanie jednak cofnięta, jeśli umieścisz gracza w wąskim stojaku na sprzęt (winny za naładowanie).
Jonathana Takiffa / IDG
Dotknij jednej z pięciu kropek na górnym panelu sterowania, aby przywołać ulubione stacje, albumy, listy odtwarzania i podcasty (w aplikacji można zapisać znacznie więcej ustawień wstępnych). Miejsca dotykowe do regulacji głośności, pauzy/odtwarzania oraz ścieżki do przodu/do tyłu znajdują się poniżej.
Z tyłu nowe złącze HDMI eARC sprawia, że odtwarzacze są bardziej przyjazne dla telewizora i ścieżki dźwiękowej o wysokiej rozdzielczości. Ten port łączy bardzo pełny pakiet gniazd składający się z analogowych wyjść stereo RCA (stałych lub zmiennych); Wyjścia cyfrowe audio Toslink, optyczne, koncentryczne i USB 2.0; hybrydowe wejście optyczno-analogowe; wyjście subwoofera RCA (istnieje również opcja bezprzewodowego połączenia podrzędnego); Gigabit Ethernet (w przypadku, gdy nie chcesz korzystać z wbudowanego dwuzakresowego adaptera Wi-Fi); wejście IR; i 12-woltowy wyzwalacz.
Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm jest ukryte nisko na przednim panelu lub możesz korzystać z łączności bezprzewodowej dzięki dwukierunkowej łączności Bluetooth 5.0, która obejmuje obsługę aptX HD. Nowy zestaw klubowy Pata Metheny’ego, Side-Eye NYC L1.IV, oraz internetowy kanał radiowy Linn Classical o przepustowości 320 Kb/s pięknie transmitowały do moich okularów audio Bose Frames w odległości ponad 9 metrów.
Obsługa AirPlay 2 oznacza, że możesz przesyłać muzykę ze sprzętu Apple do dowolnego odtwarzacza, a umiejętność BluVoice firmy w aplikacji Alexa pozwala sterować systemem za pomocą poleceń głosowych. Aby to zrobić, musisz jednak porozmawiać z zewnętrznym urządzeniem, ponieważ Node nie ma własnych mikrofonów na pokładzie. Obsługiwane są również Google Voice i Siri, choć z tym samym zastrzeżeniem.
Jonathana Takiffa / IDG
Na tylnym panelu urządzenia Bluesound Node znajdują się (od lewej do prawej) wyjścia analogowe RCA, wyjście na subwoofer, koncentryczne i optyczne wyjścia cyfrowe, analogowe/optyczne wejście combo, wyjście wyzwalające, wejście IR, porty Gigabit Ethernet i USB-A (ułożone w stos), HDMI eARC i złącze zasilania.
Najbardziej znaczące ulepszenia nowych modeli znajdują się pod maską: czterordzeniowy procesor ARM Cortex A53 1,8 GHz zastępuje jednordzeniowy procesor ARM Cortex A9 poprzedniej generacji i sprawia, że program działa szybciej — ośmiokrotnie, według Bluesound — i płynniejszy dźwięk, częściowo dzięki obecności czterokrotnie większej ilości pamięci. Nowy sprzęt ma również miejsce na wszelkie ulepszenia oprogramowania, które mogą spaść. Od razu zauważyłem, że te nowe, mocniejsze modele łączyły się z moją siecią domową — i między sobą — znacznie szybciej iz mniejszą liczbą czkawek. Miałem podobne doświadczenia ze zaktualizowaną aplikacją BluOS na moim iPhonie 12 Pro.
Bluesound twierdzi, że udoskonalił również konwersję cyfrowo-analogową odtwarzaczy za pomocą przetwornika cyfrowo-analogowego nowej generacji 32-bit/384 kHz, który obsługuje przetwarzanie dźwięku 24-bit/192 kHz oraz dekodowanie MQA. Nowy przetwornik cyfrowo-analogowy wydaje się również bardziej biegły w dopracowywaniu treści radia internetowego o niskiej rozdzielczości: rzeczy, które brzmią przenikliwie na innych odbiornikach strumieniowych, nie są tutaj.
Dlaczego węzeł jest najważniejszy
Jonathana Takiffa / IDG
Grafika albumu/artysty jest obszerna i przyjemna w przeglądaniu.
Testowałem i korzystałem z obu produktów osobno i razem (grupują się niezawodnie do gry w wielu pokojach), ale zdecydowałem się najpierw obsesyjnie na punkcie Node z pragmatycznego powodu: jako komponent, który podłącza się do mojego ulubionego amplitunera i głośników, Wydajność Node staje się łatwiejsza do oszacowania w porównaniu z konkurencją Andover Audio, Russound i Sonos.
Dotknąłem różnych internetowych stacji radiowych, a także usług przesyłania strumieniowego w wysokiej rozdzielczości, takich jak Amazon Music HD, Qobuz i Tidal, aby dokonać porównań A/B z urządzeniami tych producentów i porównać wydajność Node z płytami Super Audio CD i DVD o wysokiej rozdzielczości -Płyty audio, które wielu „złotych uszu” nadal wysoko ceni.
Nie mogę powiedzieć, że jestem gotów wyrzucić do kosza moją kolekcję płyt — lub uniwersalne odtwarzacze płyt Sony i Oppo — ale gdyby Node był w stanie dostarczać bezstratne, wielokanałowe miksy dźwięku przestrzennego tak doskonałe, jak jego stereo, na albumach takich jak Grateful Dead’s Workingman’s Dead lub Kamikiriad Donalda Fagena (który, gdy jest przesyłany strumieniowo z Qobuz przez Node, brzmi odrobinę lepiej niż wersja DVD-Audio), z pewnością rozważyłbym to.
Platforma BluOs firmy Bluesound i platforma Sonos S2 obsługują do pewnego stopnia 24-bitowe strumienie Qobuz. Oba będą również oferować 24-bitową Amazon Music HD, gdy Sonos doda obsługę tej warstwy usług jeszcze w tym roku. Skąd więc moja zapisana kursywą uwaga dotycząca Qobuza? Musicie przeczytać drobnym drukiem, ludzie. Sprzęt Sonos S2 może przetwarzać 24-bitowe treści zakodowane z częstotliwością próbkowania do 48 kHz, ale Qobuz oferuje ścieżki zakodowane z częstotliwością próbkowania aż do 192 kHz. Węzeł Bluesound — i Powernode — poradzi sobie z tym — jak również z częstotliwościami pośrednimi 88- i 96 kHz. Sprzęt Sonos nie może (lub być bardziej dokładny technicznie, być może nie).
Jonathana Takiffa / IDG
Czy widzisz gniazdo słuchawkowe 3,5 mm na dole przedniego panelu? Czy kiedykolwiek użyjesz go zamiast słuchawek Bluetooth?
Qobuz ograniczył ostatnio niektóre ze swoich ofert do bardziej popularnej częstotliwości próbkowania 48 kHz, w tym na tak głośnych wydawnictwach, jak Drake’s Certified Lover Boy; Dziwaczne przemyślenia Sufjana Stevensa na temat filmów, A Beginner’s Mind; Remastered Deluxe Box Set Metalliki i tytułowy jednoosobowy projekt mojej ulubionej absolwentki Fleetwood Mac, Lindsey Buckingham. Jest też bardzo mile widziana, 90-utworowa kolekcja Raya Charlesa — zatytułowana True Genius — dostępna teraz w formacie 24/48.
Ale na co najmniej połowie nowych wydawnictw, które samplowałem, Qobuz i Tidal podnoszą rozdzielczość jeszcze wyżej, a streamery Bluesound mogą to zapewnić. Pięknie ułożony na pluszowym kocu z dźwiękiem 24/88, nowy zestaw Feel Flows Beach Boys opiera się na niektórych z najbardziej ambitnych prac grupy (sesje Sunflower i Surf’s Up) nagranych w domowym studiu Briana Wilsona. Ta wersja rozgrzewa moje serce bardziej niż nawet wersje winylowe – a Warner Bros dawał z siebie wszystko z tymi tłoczeniami w tamtych czasach.
Jonathana Takiffa / IDG
Węzeł może wsunąć się w ciasny otwór w większości stojaków na sprzęt (na tym zdjęciu znajduje się na szczycie pudełka DirecTV).
Podczas gdy metadane w aplikacji BluOS nie ujawniają zakodowanej szybkości transmisji bitów nagrania (głupie pominięcie, Bluesound), udało mi się odkryć kilka klasycznych nagrań dostępnych na platformie w 24/192. I rozkoszować się mnóstwem treści 24/96 klasy pokazowej, pochodzących z Qobuz i z poziomu subskrypcji Tidal Masters zakodowanego w MQA. Wśród tych, które otwierają uszy: urocza Long Time Coming Sierra Ferrell z Countrypolitan, ekscentryczny wiolonczelista Yo-Yo Ma, Notes for the Future, globalny folk-folkowy Local Valley Jose Gonzalesa, najbardziej jawny hołd Springsteena, Pressure Machine, oraz jazz Poszukiwacz przygód Terence Blanchard’s Absence, wspierany przez kwartet smyczkowy Turtle Island.
W przypadku prezentacji treści o tak wysokiej rozdzielczości Sonos zasadniczo uderza. Firma niedawno powiedziała starszemu pisarzowi TechHive, Benowi Pattersonowi, że gdy jej sprzęt napotka strumień bitów zakodowany z częstotliwością próbkowania wyższą niż 24/48, instruuje usługę przesyłania strumieniowego, aby zamiast tego wysłała strumień 16-bitowy / 44,1 kHz o jakości CD. Sonos również nie obsługuje MQA.
Ta różnica w kodowaniu pomaga wyjaśnić, dlaczego renderowanie tego samego materiału przez Sonos Port nie brzmiało dla moich uszu tak wyrafinowanie w porównaniu z wydajnością Node w porównaniach zsynchronizowanych i dopasowanych do poziomu. Jestem pewien, że różnice w komponentach, inżynierii i filozofii strojenia również mają znaczenie.
Jeśli chodzi o inne usługi przesyłania strumieniowego, powiedziano mi, że produkty Bluesound osiągną limit z „niezależnie od tego, jaki standard wysokiej rozdzielczości wprowadzi Spotify jeszcze w tym roku”. Platforma BluOS niedawno zadebiutowała także pierwszymi darmowymi, 24-bitowymi strumieniowymi kanałami radiowymi w ultrawysokiej rozdzielczości: wersje w jakości MQA i CD czterech dobrze dobranych, wolnych od reklam kanałów muzycznych Radio Paradise, oznaczonych jako Main, Mellow, Rock i World/ Itp. A subskrybenci Roon będą chcieli wiedzieć, że Node (i Powernode) są urządzeniami Roon Ready. To powiedziawszy, Sonos obsługuje jeszcze więcej usług strumieniowego przesyłania muzyki, przy czym Apple Music i Apple Music HD to najbardziej godne uwagi usługi, których nie można odtwarzać w węźle — chyba że przesyłasz strumień przez Airplay 2.
Prowadzenie pokazu
Jonathana Takiffa / IDG
Opanowanie połączenia słuchawkowego Bluetooth wymagało trochę dochodzenia.
Po stronie operacyjnej wieloekranowa aplikacja BluOS firmy Bluesound nie jest tak przyjazna dla użytkownika, jak zapewnia Sonos. I trochę mnie wkurza, że nawet internetowa instrukcja obsługi Bluesounda pomija istotne szczegóły, takie jak sposób podłączenia słuchawek Bluetooth lub opróżnianie pamięci podręcznej utworów (takie informacje są dostępne w formie dokumentów online, ale właściciele nie powinni być zmuszeni do poszukaj).
Praktyczna obsługa aplikacji staje się jednak dość łatwa przy wielokrotnym użyciu, a po zagłębieniu się w ustawienia aplikacji z radością stwierdziłem, że jedna z moich wcześniejszych skarg została naprawiona: dodanie subwoofera nie jest już tępym procesem.
Mimo to regulacja tonów w nowym Node pozostaje dziwnie ograniczona w zmiennym zakresie (deklarowane +/- 6dB). Można by dojść do wniosku, że Bluesound chce, abyś ufał, że prezentacja dźwięku ich produktów po wyjęciu z pudełka jest tak bezbarwna i prawda, że nie wymaga „naprawiania”.
Tyle ile jest warte
Szczerze mówiąc, jeśli nie jesteś ściśle skupionym słuchaczem muzyki na pierwszym planie – i poszukiwaczem nitek – prawdopodobnie będziesz całkiem zadowolony z poziomu jakości płyty CD, który pozostaje dominującym towarem Sonos w handlu. Mistrzowsko dopracowane oprogramowanie firmy ułatwia również kompromis.
Z drugiej strony, jeśli jesteś typem słuchacza, który stawia muzykę na piedestale; ktoś, kto ma obsesję na punkcie rozmieszczenia głośników, jakości interkonektów i zmęczenia, jakie może wyniknąć ze słuchania aliasowanej cyfrowej reprodukcji dźwięku, nie odmawiaj sobie subtelnych, ale zauważalnych ulepszeń, które może zapewnić Bluesound Node.
Posłuchaj. Ostrożnie. Na Node głosy wydają się dzielić więcej emocji, gitarzyści mają więcej temperamentu (i metalu), akordy fortepianu rezonują głębiej i dłużej. Szarpane struny basowe brzmią cieplej, pełniej, wzbogacone o harmoniczne podteksty. Na nowo docenisz również precyzyjne strojenie perkusistów z ich tomami i wysokimi kapeluszami; słodki dźwięk dzwonka i bardziej wyrazisty połysk, który można wydobyć z dobrze wykonanego, dobrze granego talerza.
Nie może wycisnąć krwi z kamienia, ale dobrze nagrana muzyka o wysokiej rozdzielczości wydobywająca się z Bluesound Node porwie Cię i potraktuje wyjątkowo życzliwie naturalną, niewymuszoną, spójną prezentacją. Sprawi, że poczujesz się bardziej zrelaksowany, rozpieszczony i zaangażowany emocjonalnie. Przyłapałem się na tym, że słucham tego streamera dłużej niż innych, z większym komfortem i większym oczekiwaniem, wyczuwając, że tuż za zakrętem jest coś jeszcze wspanialszego do odkrycia z muzyką zarówno znaną, jak i nową. A to uczucie jest bezcenne.